Aktualności

6:5 i niedosyt po przepięknej walce.

2011-11-06 13:09:38

sieradz_logoSkromną porażką, zakończyło się wczorajsze spotkanie 1. kolejki 2 ligi Futsalu, w której Akademia Sportu Sieradz podejmowała we własnej hali beniaminka rozgrywek, czyli drużynę Auto-Wicherek Oborniki. Mecz był bardzo zacięty, obie drużyny wykazały olbrzymią wolę walki oraz chęć zwycięstwa, a niesamowite zwroty akcji sprawiły, że do ostatniego gwizdka nikt nie mógł być pewny końcowego rezultatu.

Mecz rozpoczęli gospodarze, którzy od samego początku częściej utrzymywali się przy piłce, badając siły przeciwnika. Już pierwszy strzał na bramkę mógł zakończyć się golem, jednak piłka trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Gracjana Stankiewicza. Wraz z upływem czasu Auto-Wicherek zaczął również częściej utrzymywać się przy piłce i atakować bramkę gospodarzy, jednak zdecydowanie częściej akcje wyprowadzaliśmy z kontrataków. Dzięki temu nie pozostaliśmy dłużni drużynie Akademii, a strzał Kamila Ciesielskiego z kilkunastu metrów, zatrzymał sie na spojeniu słupka z poprzeczką bramki gospodarzy.

Niestety, po jednym z naszych kontrataków szybką akcję przeprowadzili gospodarze i objęli prowadzenie. Gol ten wyraźnie jeszcze bardziej pobudził ambicje piłkarzy Akademii Sportu, bo po kilku minutach podwyższyli wynik na 2:0. Jednak od tej chwili swój prawdziwy charakter zaczęli pokazywać piłkarze gości, czyli drużyna Auto-Wicherek Oborniki. Najpierw z lewej strony na strzał zdecydował się Tomasz Kustoń, a sparowaną przez bramkarza piłkę do pustej bramki wbił Mateusz Ostrowski. Następnie po rzucie rożnym ponownie uderzał Kustoń, a stojący w polu karnym Bartosz Nogalski sprytnym strzałem umieścił piłkę po między nogami bramkarza, która jeszcze odbijając się od słupka wtoczyła się do bramki i od tej chwili na tablicy wyników mieliśmy remis 2:2.

To nie był jednak koniec strzeleckich wyczynów w wykonaniu naszej drużyny. Kolejny rzut rożny, to dokładna wrzutka Bartosza Nogalskiego, strzał z woleja Kamila Ciesielskiego i piłkę do bramki, drugi raz w tym meczu, wbija Mateusz Ostrowski. Kilka minut później Tomasz Wicberger uciszył, głośnych w pierwszej połowie, kibiców gospodarzy i wspaniałym strzałem z ok. 12 metrów lewą nogą podwyższył wynik na 4:2. Wspaniały zwrot akcji, którego zapewne nikt w tym meczu się nie spodziewał i Auto-Wicherek po pierwszej połowie schodzi do szatni z dwubramkową przewagą.

Druga część gry to już dominacja Akademi Sportu Sieradz, która od samego początku zagrała wysokim presingiem i zepchnęła mniej doświadczonych przeciwników do obrony. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że broniliśmy się dzielnie, ponieważ pierwsze 10 minut gry w drugiej połowie nie przyniosło zmiany rezultatu. Bardzo długo męczyli się z nami gospodarze, a bramka kontaktowa wpadła po niepotrzebnym błędzie w ustawieniu w naszej drużynie przy rzucie wolnym z linii pola karnego. Ten gol wyraźnie napędził mistrzów 2 Ligi dwóch ostatnich sezonów, którzy zaaplikowali nam jeszcze 3 gole i wynik na tablicy wskazywał 6:4.

To nie był jednak koniec emocji w tym spotkaniu, ponieważ waleczny Auto-Wicherek widział jeszcze szanse na korzystny wynik. W końcówce meczu nasza drużyna zagrała z wycofanym bramkarzem i na 30 sekund przed końcową sereną, piątego gola dla naszej drużyny, odważnym, indywidualnym wejściem, zdobył Tomasz Kustoń. Przez to ostatnie pół minuty było bardzo nerwowe dla obu drużyn. Grając cały czas z wycofanym bramkarzem szukaliśmy szansy na kolejnego gola, jednak w tak krótkim czasie nie zdołaliśmy już doprowadzic do remisu.

Mecz stał na naprawdę dobrym poziomie, a otwarta gra obu drużyn sprawiła, że zobaczyliśmy dużo ciekawych akcji i grad goli. Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej gry, bo po mimo pechowej porażki, pokazaliśmy, że stać nas na rywalizowanie z najlepszymi w tej lidze.
Następny mecz już 20 listopada na hali przy szkole SP4 w Obornikach, zapraszamy wszystkich kibiców!!



Akademia Sportu Sieradz 6:5 Auto Wicherek Oborniki

gole: Mateusz Ostrowski x 2, Bartosz Nogalski, Tomasz Wicberger, Tomasz Kustoń

żółta kartka: Tomasz Kustoń

« powrót
FACEBOOK
Następny mecz:
DATA: 20.09.2014
(SOBOTA)
godz. 15:00
VS.
K.S. Gniezno
K.S. Auto Wicherek Oborniki
Poprzedni mecz:
DATA: 13.09.2014
0:3
K.S. Auto Wicherek Oborniki
K.S. Gniezno
Strzelcy:
ZAWODNIK PLF HPP SUMA

1. Mikołaj Orczykowski 14 14
2. Marcin Antczak 9 9
3. Klaudiusz Hirsch 8 1 9
4. Mikołaj Siwecki 8 8
5. Marek Majchrzak 8 8
6. Bartosz Nogalski 4 1 5
7. Mateusz Ostrowski 4 4
8. Patryk Rau 3 3
9. Błażej Rzepczyk 3 3
10. Łukasz Laskowski 2 2
11. Tomasz Wicberger 2 2
12. Tomasz Rozmiarek 1 1
Sponsorzy:
Partnerzy:
Reklama:
.
Kreator stron internetowych - przetestuj