Aktualności

Lider rozbity w Obornikach.

2013-04-09 08:13:31

torunW minioną niedzielę Auto Wicherek Oborniki dał prawdziwy popis gry w Futsal i zaufania do własnych umiejętności. Skazywani na pożarcie oborniczanie nie dali najmniejszych szans wyżej notowanej drużynie TAF Euro-Drób Toruń. Szybkie i widowiskowe spotkanie zafundowali kibicom gospodarze wygrywając wysoko z liderem ligi, bo aż 4:0. Był to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym piłkarze z Torunia nie strzelili żadnej bramki, a Auto Wicherek wyraźnie widać, że kryzys formy ma już za sobą. Obecny na ławce rezerwowej trener Klaudiusz Hirsch był po meczu zachwycony postawą swoich podopiecznych.

Mecz od samego początku toczony był w szybkim tempie, a sprawująca się jak w szwajcarskim zegarku, obrona obornickiej ekipy była tego dnia nie do rozmontowania. Nieliczne luki w defensywie łatał, jak zawsze świetny, Szymon Jankowski. Gospodarze już od pierwszego gwizdka wyszli w bojowym nastawieniu co chwilę bombardując bramkę gości. Liczne sytuacje strzeleckie i skuteczna gra obronna zapowiadały, że zdobycie pierwszego gola musi w końcu nadejść. Po niemal całej pierwszej połowie szybkiej i wyrównanej gry Auto Wicherek wkońcu osiągnął swój cel. Precyzyjny płaski strzał z okolicy 9. metra na bramkę zamienił Łukasz Laskowski wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

Wydawało się, że druga połowa będzie o wiele trudniejsza dla naszych piłkarzy, gdyż grający z jedynie trzema rezerwowymi, zawodnicy Auto Wicherka mogli czuć się bardzo zmęczeni po pracowitej pierwszej części meczu. Nic bardziej mylnego, gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa i już kilka minut po wznowieniu gry świetną, zespołową akcję strzałem do pustej bramki zakończył Mikołaj Siwecki. Świetną asystą popisał się przy tej bramce Marcin Antczak, który mając przed sobą już tylko bramkrza odegrał jeszcze do lepiej ustawionego kolegi. Auto Wicherek grał na bardzo wielkim luzie, a świetne wyjścia spod pressingu budziły zachwyt wśród zgromadzonej publiczności.

Uznanie kibiców wzbudziła także kolejna bramka zdobyta przez gospodarzy. Zawodnicy potrzebowali tylko trzech podań spod własnej bramki, aby pokonać bramkarza przyjezdnych. Świetnym zagraniem popisali się zarówno Tomasz Wicberger jak i Łukasz Laskowski. Ten pierwszy popisał się znakomitym długim podaniem, które na szóstym metrze dość szczęśliwym strzałem wykończył Łukasz, zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu. Na czwartego gola nie musieliśmy długo czekać, drużyna Toruńskiej Akademii Futsalu zaatakowała z wycofanym bramkarzem, co wykorzystali piłkarze Auto Wicherka, a dokładnie Mikołaj Siwecki, który przechwycił piłkę i strzałem spod własnej bramki ustalił wynik spotkania.

Na koniec również Auto Wicherek wycofał swojego bramkarza, jednak był to zabieg, który miał jedynie pozwolić częściej utrzymać się przy piłce niż dać sygnał do zmasowanego ataku. Tym samym do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Auto Wicherek pokazując niesamowitą dyscyplinę taktyczną odniósł przekonujące i bardzo cenne zwycięstwo, które pozwoliło się zbliżyć do trzeciej w tabeli Mosiny na zaledwie jeden punkt. Auto Wicherek wraca do gry!!!



K.S. Auto Wicherek Oborniki 4:0 TAF Euro-Drób Toruń

gole: Łukasz Laskowski x 2, Mikołaj Siwecki x 2

żołte kartki: brak

« powrót
FACEBOOK
Następny mecz:
DATA: 20.09.2014
(SOBOTA)
godz. 15:00
VS.
K.S. Gniezno
K.S. Auto Wicherek Oborniki
Poprzedni mecz:
DATA: 13.09.2014
0:3
K.S. Auto Wicherek Oborniki
K.S. Gniezno
Strzelcy:
ZAWODNIK PLF HPP SUMA

1. Mikołaj Orczykowski 14 14
2. Marcin Antczak 9 9
3. Klaudiusz Hirsch 8 1 9
4. Mikołaj Siwecki 8 8
5. Marek Majchrzak 8 8
6. Bartosz Nogalski 4 1 5
7. Mateusz Ostrowski 4 4
8. Patryk Rau 3 3
9. Błażej Rzepczyk 3 3
10. Łukasz Laskowski 2 2
11. Tomasz Wicberger 2 2
12. Tomasz Rozmiarek 1 1
Sponsorzy:
Partnerzy:
Reklama:
.
Kreator stron internetowych - przetestuj