Aktualności

Łódź zatopiona w Obornikach. Kolejne 3 punkty Auto Wicherka!!

2012-03-19 18:17:32

logo_autowichereklogo_calcioKolejne dobre spotkanie i awans, aż o dwa miejsca, w tabeli II grupy, 2 ligi Futsalu, zaliczyli zawodnicy Klubu Sportowego Auto Wicherek Oborniki, potwierdzając zarazem, że bardzo dobra dyspozycja, jaką prezentują w ostatnim czasie nie jest dziełem przypadku. W niedzielne popołudnie Auto Wicherek podejmował drużynę Soccer Calcio Łódź i odprawił rywali z kwitkiem, ogrywając ich pewnie aż 7:2. Ozdobą spotkania były bez wątpienia niezwykłej urody bramki, po których oborniczanie zbierali gromkie brawa od publiczności.

W pierwszej połowie goście zaprezentowali o wiele wyższy poziom niż w drugiej części spotkania, przez co nie zaoszczędzili nerwów kibicom Auto Wicherka, którzy przybyli obejrzeć zmagania obydwu drużyn. Ale sam początek meczu należał do gospodarzy, bo już w 2. minucie Marek Majchrzak popisał się bardzo efektownym odbiorem piłki i pędząc na bramkę wyłożył ją, wręcz jak na tacy, Mateuszowi Ostrowskiemu, który znajdując się sam na sam z bramkarzem, nie zwykł marnować tak dogodnych sytuacji. Ale odpowiedź łodzian była wręcz natychmiastowa. Najpierw Gracjan Stankiewicz popisał się doskonałym refleksem, a następnie zasłonięty przez własnych obrońców nie miał szans na skuteczną interwencję po strzale z 9. metra.

Na kolejną bramkę musieliśmy czekać kilka długich minut, bowiem gospodarze nie mogli się przebić przez głęboko cofniętą defensywę drużyny Soccer Calcio Łódź. Lecz ciężkie próby w końcu przyniosły efekt, a klasyczną bramkową akcję przeprowadzili Tomasz Kustoń z Marcinem Antczakiem, po której ten pierwszy z wymienionych mocnym strzałem z 10. metra pokonał łódzkiego golkipera. Kolejna akcja i kolejna bramka, a swój udział w niej ponownie miał Tomasz Kustoń, który otrzymując podanie górą z rzutu rożnego, huknął bez zastanowienia, a niepewną interwencję bramkarza wykorzystał Jarosław Małolepszy zdobywając swoją pierwszą bramkę w obecnej kampanii i tym samym podwyższył rezultat spotkania na 3:1. Radość z dwubramkowego prowadzenia nie trwała jednak długo. Dwie minuty później statycznie w polu karnym zachwali się obrońcy Auto Wicherka nie przecinając podania przeciwników i zamykający długi słupek zawodnik łódzkiego Soccer Calcio zbyt łatwo wpakował piłkę do bramki. Prowadzenie oborniczan stopniało do jednej bramki i przez to do końca pierwszej połowy mieliśmy nerwową końcówkę.

Nasza gra w pierwszych dwudziestu minutach była dość wolna i chaotyczna. Co prawda to my kontrolowaliśmy przebieg i narzuciliśmy warunki gry, jednak w niektórych momentach niewiele z tego wynikało, przez co pozwoliliśmy strzelić sobie dwie zbyt łatwe bramki. Celem na kolejne dwadzieścia minut było podkręcenie tempa gry i zdobycie kolejnych goli.

I tak się stało, druga połowa należała w pełni do, grających w białych strojach, piłkarzy K.S. Auto Wicherek Oborniki. Już dwie minuty po rozpoczęciu Mikołaj Siwecki przejmuje piłkę na swojej połowie i wyprowadzając szybką kontrę z Mateuszem Ostrowskim zdobywa czwartą dla naszej drużyny bramkę w tym meczu. Minutę później kolejny ładny przechwyt i kolejna kontra, książkowo, przeprowadzona przez Łukasza Laskowskiego, który obsłużył dokładnym podaniem Mateusza Ostowskiego, a ten mając przed sobą bramkarza gości mocnym strzałem umieszcza piłkę w siatce. Wspaniały początek drugiej połowy, bardzo szybkie tempo gry i dwa zabójcze kontrataki zostawiają piłkarzy Soccer Calcio daleko w tyle. 5:2.

Po tych dwóch golach gra trochę się uspokoiła, łodzianie widząc, że nie mają żadnych atutów by móc w jakikolwiek sposób wpłynąć na losy spotkania, skupili się bardziej na tym by nie stracić więcej bramek. Auto Wicherek z kolei, w dalszym ciągu, konsekwentnie i bez zbędnych nerwów, rozgrywał piłkę i kontrolował przebieg zdarzeń na parkiecie. Przez dłuższy czas w tej fazie spotkania nic szczególnego się nie wydarzyło. Mieliśmy kilka dobrych okazji na strzelenie kolejnych goli, ale swoich szans nie wykorzystali m.in. Łukasz Laskowski, Mateusz Ostrowski czy Tomasz Wicberger. Paroma świetnymi interwencjami popisał sie także Gracjan Stankiewicz. Ale to co wydarzyło się w 34. minucie meczu oborniccy kibice zapamiętają na długo, ponieważ takiej urody bramek, jak ta strzelona przez Łukasza Laskowskiego, nie ogląda się na codzień. Łukasz otrzymał piłkę od Mikołaja Siweckiego i mając trochę wolnego miejsca mocnym, precyzyjnym strzałem zdobył bramkę z ok. 17 metra!! Cudowny gol!!

Auto Wicherek rozgrywał naprawdę dobre zawody, piłkarze tryskali niesamowitą wolą walki i do końcowych sekund dążyli do osiągnięcia jak najwyższego rezultatu. Na kilkanaście sekund przed końcem znów byliśmy świadkami niecodziennego wyczynu. Tym razem jego autorem był Tomasz Wicberger, którzy otrzymał piłkę na środku boiska i po kilkumetrowym rajdzie uderzył, potężnie ze szpica, z ok. 11 metra, nie pozostawiając żadnych szans na skuteczną interwencję bramkarzowi drużyny Soccer Calcio Łódź. Piękny gol, wspaniała końcówka, niesamowita ambicja obornickich zawodników.

Niedzielnego popołudnia K.S. Auto Wicherek Oborniki był po prostu nie do zatrzymania. Świetna organizacja piłkarzy, pomysłowo przeprowadzane ataki, gra pełna polotu i animuszu, jednym słowem Futsal w najczystrzym wydaniu. Dzięki temu zwycięstwu awansowaliśmy na 5 miejsce w tabeli. Spotkanie z Soccer Calcio Łódź było naszym ostatnim na własnym obiekcie w trwającym obecnie sezonie. Za tydzień czeka nas już ostatni mecz, z wymagającym przeciwnikiem i na trudnym terenie. W Pniewach Auto Wicherka podejmie drużyna Red Dragons.



K.S. Auto Wicherek Oborniki 7:2 Soccer Calcio Łódź

gole: Mateusz Ostrowski x2, Tomasz Kustoń, Mikołaj Siwecki, Jarosław Małolepszy, Łukasz Laskowski, Tomasz Wicberger

żółta kartka: Mateusz Ostrowski

« powrót
FACEBOOK
Następny mecz:
DATA: 20.09.2014
(SOBOTA)
godz. 15:00
VS.
K.S. Gniezno
K.S. Auto Wicherek Oborniki
Poprzedni mecz:
DATA: 13.09.2014
0:3
K.S. Auto Wicherek Oborniki
K.S. Gniezno
Strzelcy:
ZAWODNIK PLF HPP SUMA

1. Mikołaj Orczykowski 14 14
2. Marcin Antczak 9 9
3. Klaudiusz Hirsch 8 1 9
4. Mikołaj Siwecki 8 8
5. Marek Majchrzak 8 8
6. Bartosz Nogalski 4 1 5
7. Mateusz Ostrowski 4 4
8. Patryk Rau 3 3
9. Błażej Rzepczyk 3 3
10. Łukasz Laskowski 2 2
11. Tomasz Wicberger 2 2
12. Tomasz Rozmiarek 1 1
Sponsorzy:
Partnerzy:
Reklama:
.
Kreator stron internetowych - przetestuj